Nie traktuję się poważnie
Nie dobieram słów przesadnie
Z przymróżeniem oka widzę świat
Nie oglÄ…dam siÄ™ za siebie
Nie udajÄ™, jesli nie wiem
Twoja złość już nie dotyczy mnie
Kto powiedział, że to zbrodnia
Gdy ryzyko jak pochodnia
Podpaliłam lont i płonie
Całe nudne życie moje!!!!!
Bo jak dynamit
Temperament nie zna granic
bo ogień w sobie mam!
Nie mam destrukcyjnych mysli
Nie stresują pesymiści
Antygeny na depresje mam
Nie planujÄ™, nie wyliczam
Nie układam innym życia
Zdrowy dystans znów do siebie mam
Kto powiedział, że to zbrodnia
Gdy ryzyko jak pochodnia
Podpaliłam lont i płonie
Całe nudne życie moje!!!!!
Bo jak dynamit...
Temperament nie zna granic
bo ogień w sobie mam!
Każdy dzień jak rytuał
Może kiedyś się uda
W głowie swojej już mam
Mój misterny plan
Ekstremalnie do przodu
Czy przeszkadza to komuÅ›?
Mam swoj problem i stres
Czy takÄ… lubisz mnie?
Więc czy taką lubisz mnie?!
Więc czy taką lubisz mnie?!
Już nie złamie mnie żadna siła
Nie muszę być miła
Popełniać chcę błędy
I upić sie raz
A,a
Coś zrobić głupiego
I nie bać sie tego
Nie sluchać gdy bredzą
Czy lubisz jeszcze mnie?
Byle siÄ™ nie narazic
Innych słowem nie zranić
By nikt nie myslał źle
Wciąż modliłam sie
Marionetka bez skazy
Tylko w ramke oprawić
I czy jest na to lek?
Czy takÄ… lubisz mnie?
Więc czy taką lubisz mnie
Już nie złamie.....
Dziura w niebie, los tak chciał
Bez przyczyny farsa staje w drzwiach
Blade usta miłość ma
Beznamiętność kocha cię
Jeszcze chwila roztopimy siÄ™
Przeznaczenie nudzi mnie
Oddam ci siebie, choć nie wiem
czy warto oszukać los
Gdy zdejmę z siebie naiwność
nagÄ… zobaczysz mnie
Teraz odejdź stąd
Pusta przestrzeń wokół kradnie mnie
Już niewiele możesz zrobić więc
Pod powieką zamknij łzę
Ja nie spytam, ty nie pytaj mnie
może byłam tylko twoim snem...