Tyle rzeczy już za nami 

Tak wiele odpowiedzi brak
Samotne księgi z pytaniami
Zapomniał o nich czas

Tak jest
Tak jest
To musi przecież mieć swój sens
Tak jest
Tak jest
Po co wracać gdzie, już
Tylko echo brzmi
Echo przeszłych chwil

W pozornym zapomnieniu
Chcesz schować co w pamięci masz
Lecz tak naprawdÄ™ nie wiesz
To tylko chwila więc odsłoń twarz

Tak jest
Tak jest
To musi przecież mieć swój sens
Tak jest
Tak jest
Po co wracać gdzie już
Tylko echo brzmi
Tam nie znajdziesz...

I choć wiem, ze tak jest
Nawet w deszczu będę biec
Z całych sił
Wierzę, że
Że odnajdę się..

Tak jest tak jest...

Tak jest
Tak jest
To musi przecież mieć swój sens

Tak jest
Tak jest
Zobacz, że
Tak jest
Tak jest
Trzeba szybko żyć
Bo mały błysk
I już
To wszystko oczy zmruż...









Skąd w nas tyle jest wiary, że my wprost niezniszczalni

że nas zawsze ochroni dobry Bóg
Nie nas czeka cierpienie
Nie nam z nieba kamienie
Zły los spotka tych innych - ocali nas

My wciąż w swej naiwności płyniemy w morzu beztroski
Nie nas przecież dosięga rozpaczy krzyk
Bez słów mijamy siebie
Biegniemy byle nie wiedzieć
Altruizm tylko już słowem jest

Nie pozwól by prosto w twarz nienawiść zniszczyła nam
W ciemności tonący świat
Aż trudno uwierzyć, że już tyle przelanej krwi
i śmierć w triumfie złych co niosa już tylko śmierć
I jak w tym odnaleźć mam sens?

Czy w nas iskra odwagi co ludzkie imiÄ™ ocali?
Czy w nas trochę współczucia się jeszcze tli?
I czy umiemy jeszcze żyć tak by dzielić serce?
by ktoś zupełnie obcy szczęśliwy był?